Czy to kim lub czym jesteśmy jest zdeterminowane przez miejsce i czas naszego życia? Czy przez nasz kod genetyczny? Czy coś decuduje za nas czym jesteśmy?
Czy którekolwiek nasze wybory są więc tak naprawdę nasze? Skoro przecież urodziliśmy sięw pewnej kulturze, nie pozbędziemy się jej nigdy z naszej świadomości, więc czy naprawdę kreujemy siebie, czy tak nam się tylko wydaje? Czy nasza wolna wola nie jest jedynie złudzeniem, dającym nam poczucie, że panujemy nad własnym życiem, podczas gdy faktycznie płyniemy z prądem wydarzeń, które się nam przytrafiają, sami nie znając swoich reakcji w sytuacjach, które się nam nie przytrafiły?
Czy mamy jakąkolwiek moc decydowania o tym kim jesteśmy? Czy kiedykolwiek będziemy pewni, że nasze decyzje są słuszne? Czy kiedykolwiek przekonamy się, że w innej rzeczywistości zrobilibyśmy to samo, bo jesteśmy sobą? A może wcale nie byłoby tak? Czy znaleźlibyśmy drogę by stać się sobą, a przynajmniej tymi, których uważamy za samych siebie?
Czy geny i los decydują za nas? Czy w ogóle istnieje jakaś niezmienna cząstka nas - dusza?- która niezależnie od okoliczności pozostanie na zawsze - jedyna, niepowtarzalna, warunkująca naszą indywidualność, nasze istnienie jako samodzielnych istot ludzkich?
Czy jesteśmy tylko wytworem rachunku prawdopodobieństwa?
Kim jest Człowiek?
Czy istnieje odpowiedź?
środa, 28 listopada 2007
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)
